sobota, 29 października 2016

White blouses



7 komentarzy:

  1. Bardzo ładne bluzeczki, świetnie wyglądają na dziewczynach. Czarnulka wpadła mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tofidio :) Lubię szyć bluzeczki, niestety są bardzo czasochłonne. Nad taką jedną potrafię dłubać 2-3 godzinki. Ale to może ja jestem taka powolna ;)

      Co do czarnulki - udało mi się ją dorwać w zeszłym roku w Carrefourze, a że egzemplarzy było dużo, mogłam wybierać i przebierać w poszukiwaniu najlepszego :)

      Usuń
  2. jak generalnie nie noszę koszul - tak jednak
    osobiście bardzo lubię te w stylu rzęsiastej :
    dłuuugo nic a potem nieznacznie spięcie jakimś
    dyskretnym elementem - strasznie to sexi jest ♥

    zaintrygowała mnie żabotowa wersja panienki PLUS -
    śpieszę donieść, iż od kilku dni i u mnie mieszka
    Jej fabryczna siostra - ale wciąż biega w sukience
    z odzysku (po jakiejś pseudopieśniarce z olx)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie panienka plus jest już w dwóch wydaniach - pierwsza ma nierówne oczy - jedno mieszka piętro wyżej, druga niby wszystko symetrycznie, obie mają jednak inny odcień brązowego na oczach. Co do Twojej panny - jestem przekonana, że długo nie pobiega w sukience z odzysku. Twoje zręczne palce coś jej wkrótce wyczarują :)
      Co do białej bluzeczki - jest tak jak piszesz :)

      Usuń
    2. ale masz rozrzut niedoskonałości - strach się bać :)
      właśnie wcześniej mi się wydawało, że barwą oczka się
      różnią - ale pomyślałam, że może to kwestia ujęcia lub
      oświetlenia...

      ...ja mam póki co trójeczkę okrąglinek - blondi, taką jak Twa
      oraz niunia z niebieskimi pasemkami - każda fajna i potrzebna:)

      choć brązowooka ma mocno niespójne swe oczęta - jedno jakby już
      sterane życiem, drugie dość wnikliwie rozglądające się - ale nie
      miałam ani krzty wyboru - jedyna na półce - złapałam, co było,
      bo straszliwie Jej pożądałam - zgarnęłam z Nią też i petitkę o
      moldzie smile - słonecznee owłosienie, brązowe oczęta - mniam!

      co do stroju - na razie obdziergałam Margaret i Blue - ale dzisiaj
      zaczęłam szydełkować dla całej trójki plażowe kompleciki - bo u mnie
      cały rok wiosna/lato (cieliste topiki i szorty z kolorowymi sporymi
      torbami do kompletu - dla każdej modelki inne)

      Usuń
  3. Przepiekne wszystkie 3 :)

    Zdrowych i Pogodnych Swiat oraz szczesliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominuję Cię do Liebster Award.

    OdpowiedzUsuń